Friday, September 11, 2015

Chapter One: A Meeting With Murder.

16 marca 2015 r.

      ‘’Okay, czy to ma jakiś sens dla Ciebie?’’ Obracam głowę i widzę moją najlepszą przyjaciółkę Carter, która pochylała się chaotycznie. Śmieję się aż do utraty tchu i pokiwałam głową. W tym momencie Pani Bender pisze coś o matematyce na tablicy, kiedy wszyscy uważnie robią notatki.

        Siódma lekcja wydaje się ciągnąć w nieskończoność. Może to był fakt, że sekundnik w zegarku nie działał w tej klasie. Tak, prawdopodobnie. Kontynuowałam przepisywanie notatek, nie bardzo sukcesywnie, licząc w mojej głowie do sześćdziesięciu. Po kolejnych trzech dręczących minutach dzwonek wreszcie zadzwonił.

                ‘’Nie zapomnijcie o swojej pracy domowej!” Powiedziała Pani Bender, wskazując na tablicę. Nabazgrałam numer strony i zadania jak wychodziłam z klasy. Kolejna rzecz, aby z nią zwlekać.

                 ‘’Czy dziewięć tygodni to jest krótko, by skończyć szkołę?’’  Odkręcam się, unosząc brew do góry ‘’To całe ćwierć rocze, które możesz oblać. Myślę, że potrzebujesz więcej niż powtórzeń. Po za tym lubię Booth. Nie mówi aż tak dużo.’’

                Carter wzrusza ramionami, jak zamykam swoją szafkę i idziemy na naszą ostatnią lekcję, chemię. Konkuruje z rachunkiem różniczkowym, na co dzień za bycie największym wrzodem. Mam przeczucie, że to będzie miało pierwsze miejsce. Wchodzimy do klasy, siadając na swoich miejscach. Siedzimy alfabetycznie na tych zajęciach, co sprawia, że Hamilton i Zager siedzą daleko od siebie.

        Jak zwykle Pan Snyder zaczyna lekcje przed zadzwonieniem dzwonka. Snyder jest w średnim wieku, krótko mówiąc, łysiejący mężczyzna, którego nazywamy Snydog. Nie żeby wiedział. ‘’Kto jest gotowy na pracę w laboratorium?’’ Oznajmił. Ciężar spadł z moich ramion i po cichu dziękowałam Bogu za to. Praca w laboratorium nie jest tylko łatwa, ale za to zabawniejsza niż robienie notatek. ‘’Ale najpierw chciałbym przedstawić Wam praktykanta* na ostatnie ćwierć rocze.’’

        ‘’To jest Pan Styles. Będzie z nami na ostatnie ćwierć rocze, głównie będzie tylko obserwował i pomagał mi. Może poprowadzić kilka lekcji, ale bardzo późno pod koniec roku, po prostu pomagając w ocenianiu’’. Wszyscy zwracamy naszą uwagę na młodego mężczyznę, może rok lub dwa starszego od nas, siedzącego w kącie z segregatorem. Pomachał nam i uśmiechnął się, odmachaliśmy.

        To oczywiste, że jest z Naz, małego community college ** w mieście. Wysyłają ich na kierunki nauczania do zrobienia podczas ich pierwszego roku, więc mogą zdobyć doświadczenie w swojej dziedzinie zamiast stracić cztery lata by dostrzec, że nie lubią tego. To jest niezwykłe dla ludzi trochę starszych od nas by nas uczyć.

        Jak mówiłam, jest to nadzwyczajne dla niektórych praktykantów żeby byli tak atrakcyjni, więc kiedy zobaczyliśmy tego Pana Stylesa nie byliśmy aż w takim dużym szoku. Niektóre z dziewczyn wciąż próbowały swoich sił na studencie i około połowę czasu temu skończyły przelotne spojrzenie. Wtedy praktykant został sam w środku sali  z całkowicie niepowiązanych przyczyn. Dobrze.

                ‘’Teraz podzielimy Was na grupy. Odkąd na ostatniej pracy w laboratorium niektórzy z was potłukli trzy zlewki, dzisiaj sam wybiorę grupy. Pracujcie ze swoim kolegą z ławki.” Było kilka jęków, ale większość z nich to ignorancja. Siedziałam koło Jacoba Hinesa, który zdawał się mieć trwałe przeziębienie, *** ale naprawdę nigdy nie mówił wiele. Normalnie, zawsze kończyłam robiąc większość sama, kiedy z nim pracowałam.

        Pan Snyder przekazał nam instrukcje i mogliśmy zacząć czytać za ich pośrednictwem jak on i Pan Styles chodzili z zlewkami i odczynnikami chemicznymi oraz innymi podobnymi rzeczami. ‘’Tak jak ja ufam każdemu, Wam nie. Więc proszę weźcie okulary i fartuchy. Te rzeczy mogą Wam zepsuć ubrania, więc bądźcie ostrożni.”

        Kiedy wszystko dostaliśmy, mogliśmy zacząć w spokoju. Snydog jest głównie po to by odpowiadać na nasze pytania, jeśli mielibyśmy takie. Każę Jacobowi, co najmniej wlać w niebieski płyn, czerwony. Nie myślę, aby któreś z nas zwracało uwagę na opakowanie czy na nazwę z tych substancji chemicznych. ‘’Okay, teraz powinniśmy wstrząsnąć”

        Jacob wziął zatyczkę i próbował włożyć ją w zlewkę. ‘’Nie pasuje. Jest zbyt duża.” Powiedział, ustawiając ponowie. ‘’Zapytajmy go o inną.”

        Moje oczy spojrzały na Pana Stylesa. Próbował coś razem umieścić na tacy, prawdopodobnie dla nas do użycia. Wciąż w coś pukał i ja się śmiałam z tego w mojej głowie. Rodzaj niezdary. ‘’On wydaje się zajęty. Potrzęsę tym. Jestem prawie przekonana, że mogę utrzymać nakładkę”.

        ‘’Jeśli tak mówisz,'' powiedział Jacob, wzruszając ramionami. Włożyłam korek w zlewkę. Było dużo miejsca, ale nie aż tak źle. Położyłam moje kciuki na tym i zaczęłam wstrząsać. Natychmiast zostałam opryskana płynem i opuściłam zlewkę. Rozpadła się na podłodze, rozlewając resztę płynu, który pozostał w środku.

        Kiedy spojrzałam w górę, każdy patrzył się na mnie. Poczułam coś podobnego do pulsowania serca i nie jestem pewna czy to z zakłopotania czy to te środki chemiczne. Carter śmiała się do utraty tchu dwa stoliki dalej. Spojrzałam na Pana Snydera i próbowałam się uśmiechnąć, co miało oznaczać że jest mi przykro. Podszedł do nas i spojrzał w dół na ten bałagan. ‘’Oops?”

        ‘’Oops jest poprawne, '' powiedział. Westchnął i rozejrzał się w około. ‘’Więc, będę musiał to posprzątać, prawda? Idź do jednej z umywalek i umyj dobrze ręce. Prawdopodobnie będziesz miała jakieś plamy na koszuli.”

        Wzruszyłam ramionami lekko, praktycznie dlatego że to był czarny T-shirt, ale głownie dlatego że widziałam rozczarowanie w jego oczach więc powinnam postępować jakbym się nie przejmowała swoją koszulką. „Panie Styles? Możesz mi pomóc i upewnić się że ona dobrze umyła swoje ręce?”

        Kiedy jestem przy zlewie, podąża za mną, siedząc naprzeciwko i obserwując jak myje swoje ręce. „Jestem, uh … nie bardzo wiem jak powinienem Ci pomóc,” powiedział niezręcznie. Spojrzałam na niego ukradkiem. Koleś, on ma akcent. ‘’Wiem, jest inny. Te same reakcje od każdego tutaj. Jestem z Holmes Chapel, jest to w UK”.

        ‘’Więc przeprowadziłeś się z Europy, aby pójść do słabego community college w Pensylwanii? Interesująca życiowa decyzja,” powiedziałam. Zaśmiał się, ukazując swoje dołeczki w policzkach. To jest trochę słodkie.

        "Sprawiasz że Europa jest lepsza niż jest. Nie jest taka inna. Moim celem nie jest Pensylwania. Nowy Jork był celem, ale to jest ah, nieco droższe niż przewidywałem,” powiedział nieśmiało. Uśmiechnęłam się i spojrzałam ponownie na niego. Ma dużo włosów. Dobre włosy też.

        "I co aspirujący nauczyciel chciał robić w Nowym Jorku” spytałam. Spojrzałam w dół na swoje rękę, z której praktycznie starłam skórę. Czas zabrać się za drugą.

        Westchnął lekko, uśmiechnął się znowu. ‘’Nie jestem pewien o tym całej działalności dydaktycznej. Chciałem pojechać do Nowego Jorku aby przeżyć małą przygodę, wiesz? Ale, uh, jak powiedziałem przygody są dość kosztowne. W tym momencie idę za najmniej kosztownym kierunkiem i zobaczę co mi to przyniesie.”

        Pokiwałam głowę i próbowałam się nie roześmiać. ‘’Naprawdę masz to wszystko zaplanowane, prawda?” Zakręciłam kran i wytarłam swoje ręce w ręcznik papierowy. Spojrzałam na jego twarz bardziej uważnie. On jest naprawdę przystojny. Ma kilka blizn po trądziku na całym czole ale praktycznie jest to zasłonięte przez włosy.

        Dźwięk ambulansu przerwał nam zanim on mógł mi odpowiedzieć. Byli naprawdę blisko, wraz z policją. Kilka osób podeszło do okna, by zobaczyć mimo sprzeciwu Pana Snydera. Oglądaliśmy jak syreny migoczą. Przestały prawdopodobnie w okolicy ulicy Sullivan, która jest kilka przecznic dalej. To jest naprawdę niedaleko mojego domu.

        Wyciągnęłam telefon i napisałam do mojego taty, który powinien być teraz w domu. Usłyszeliśmy jak radiowęzeł się włącza **** i wszyscy ucichli. ‘’Przepraszam, że przeszkadzam: W tym momencie musimy zmodyfikować zamknięcia na stan pół awaryjny. Nie musicie postępować wraz z procedurą, ale wszyscy muszą pozostać w klasie i wszystkie drzwi muszą być zamknięte. Będziemy powiadamiać nauczycieli jak dowiemy się czegoś nowego.”

        Radiowęzeł się wyłączył i wszyscy spojrzeliśmy na siebie. Każdy teraz robił coś na telefonie, ignorując Pana Snydera mówiącego nam aby się uspokoiliśmy. ‘’Posprzątajcie i pozostańcie w ciszy aż do końca,” powiedział, poddając się.

        ‘’Czy to jest normalne?” Pan Styles zapytał. Spojrzałam powrotem na niego i westchnęłam.

       ‘’Nie, ani trochę.” To nie jest dokładnie małe miasto, ale nie także duże. Normalnie tutaj nie ma wielu karetek i na pewno podczas dnia. Policyjne samochody także nigdy nie gonią ludzi. To nie jest częstym zjawiskiem. To całkiem spokojne miejsce.

      Poczułam jak mój telefon wibruje w mojej dłoni i spojrzałam na wiadomość od mojego taty. ‘’Przyjdę Cię odebrać. Panna Jones została zabita.”


* W oryginale było napisane student teacher, zawsze u mnie w szkole mówiło się na nich praktykant/praktykantka.  
** dokładnie community college to jest dwuletni college, który po ukończeniu studiów nadaje tytuł Associate. Odpowiednikiem jest polski technik.
*** permanent cold, nie wiedziałam zbyt bardzo jak to przetłumaczyć, w google wyskakiwało mi o to o byciu chorym i posiadaniu alergii.
**** Pewnie był jakiś dźwięk. Przynajmniej tak było u mnie w szkole. 

2 comments:

  1. Matko...To było super!
    Kocham jak kogoś zabijają haha
    Źle to zabrzmiało ahaha
    Jak kogoś zabijają w ff to takie napięcie i w ogóle x
    ŻYCZĘ WENY!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ah, okej dziękuje ale to jest kochanie tłumaczenie. Ja tylko tłumaczę z angielskiego na polski. Piszę to pod każdą notką.

      Delete

Dziękuje za poświęconą minutę i przeczytanie. Na komentarze odpowiadam pod nimi.